Śledziki z ogórkami i galaretką jabłkową


Moje dotychczasowe doświadczenia ze śledziami były średnio udane. Próbowałam wielu przepisów, ale nigdy mnie nie zachwycił rezultat. Były tylko dobre :) Te jednak z pewnością będę powtarzała, więc przepis na nie musi się znaleźć w tym miejscu. Zainspirowała mnie wspaniała restauracja w Kazimierzu Dolnym Kuchnia i Wino pana Wojciecha Modesta Amaro. Kucharz ten to dla mnie niedościgniony wzór i wirtuoz, mam jego książkę z przepisami, jednak… praktycznie nic nie mogę z niej zrobić. Dlaczego? Bo używa bardzo nietypowych dodatków takich jak np. młode szyszki  sosny. W łaśnie z takimi szyszkami próbowałam szparagi w Kazimierzu. Zachwyciły mnie niesamowicie. Natomiast jego śledzik miał na sobie płaszczyk z bitej śmietany i kawałek galaretki jabłkowej. W sierpniu zrobiłam więc kilka słoików takowej, a teraz podałam do śledzia.

Przepis:
2 opakowania matiasów
mleko do ich namoczenia
cebula czerwona drobno pokrojona i sparzona
3 średnie ogórki konserwowe drobno pokrojone
2 jabłka pokrojone w kostkę (bez skóry)
1/2 pęczka zielonej pietruszki drobno pokrojonego
śmietana 18% 250 ml
Śledzie moczymy całą noc w mleku. Na następny dzień płuczemy je i kroimy w drobne kawałki. Dodajemy cebulę, ogórki, natkę pietruszki i jabłka oraz śmietanę- ok. 250 ml 18%. Mieszamy. Śledzie najlepsze są na nastepny dzień, czyli znowu powinny wrócić do lodówki na noc. Można (ale nie jest to konieczne) podać  je z bitą śmietaną i odrobiną galaretki jabłkowej.

~ - autor: not a luxury holiday w dniu Listopad 2, 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: